Czy kosy odlatują na zimę i co dzieje się z nimi w chłodne miesiące?

Jarosław
Przez Jarosław

Czy kosy odlatują na zimę i co dzieje się z nimi w chłodne miesiące?

Odpowiedź na pytanie, czy kosy odlatują na zimę, nie jest jednoznaczna, ponieważ zależy to od populacji, z którą mamy do czynienia. Część kosów faktycznie migruje na południe, jednak coraz liczniejsza grupa, zwłaszcza ptaki miejskie, decyduje się pozostać w Polsce na cały rok. To zjawisko, nazywane migracją częściową, pokazuje, jak elastyczny i zdolny do adaptacji jest ten gatunek. Historycznie kos był płochliwym ptakiem leśnym, który regularnie opuszczał nasz region przed nadejściem mrozów. Dziś sytuacja jest znacznie bardziej złożona.

Czy wszystkie kosy odlatują na zimę z Polski?

Nie wszystkie kosy opuszczają Polskę na okres zimy. Obserwujemy wyraźny podział na dwie strategie przetrwania. Populacje leśne, żyjące z dala od ludzkich siedzib, w dużej mierze zachowały swój wędrowny instynkt. Dla nich nadejście jesieni to sygnał do podróży w poszukiwaniu lepszych warunków i łatwiej dostępnego pokarmu. Z kolei populacje miejskie, które przystosowały się do życia w bliskim sąsiedztwie człowieka, coraz częściej rezygnują z wyczerpujących migracji. Miasta oferują im swoisty mikroklimat – jest w nich cieplej, a dostęp do pożywienia, często dzięki dokarmianiu, jest znacznie łatwiejszy niż w naturze.

Gdzie zimują kosy, które decydują się na odlot?

Kosy, które podejmują decyzję o migracji, wybierają kierunki zachodnie i południowo-zachodnie. Ich celem nie są egzotyczne, ciepłe kraje w Afryce, a raczej łagodniejsze klimatycznie regiony Europy. Najczęściej zimują na terenie Francji, Hiszpanii, Włoch, a także w Wielkiej Brytanii i krajach basenu Morza Śródziemnego. Wybierają miejsca, gdzie duży mróz jest rzadkością, a ziemia nie zamarza na długo, co umożliwia im poszukiwanie ich ulubionego pokarmu – dżdżownic i larw owadów. Odloty rozpoczynają się jesienią, zwykle od września do listopada, a ptaki wracają na swoje lęgowiska w Polsce już pod koniec zimy, często w lutym lub marcu, zwiastując nadchodzącą wiosnę.

Zobacz:  Czym można umyć psa jeśli nie mamy szamponu? Jak kąpać psa bez szamponu?

Dlaczego coraz więcej kosów zostaje na zimę w Polsce?

Rosnąca liczba kosów zimujących w naszym kraju jest fascynującym przykładem adaptacji do zmieniającego się środowiska. Kluczową rolę odgrywa tu proces synurbizacji, czyli przystosowywania się dzikich zwierząt do życia w mieście. Miejskie życie oferuje kosom kilka istotnych korzyści, które przeważają nad ryzykiem związanym z pozostaniem na zimę.

  • Wyższe temperatury: Miasta, jako tzw. wyspy ciepła, mają temperatury o kilka stopni wyższe niż tereny podmiejskie i wiejskie. To zmniejsza wydatek energetyczny ptaków na ogrzanie ciała.
  • Dostępność pokarmu: W miastach kosy mają dostęp do bogatej bazy pokarmowej. Korzystają z owoców na krzewach ozdobnych, resztek jedzenia pozostawianych przez ludzi oraz regularnego dokarmiania w karmnikach.
  • Mniejsza presja drapieżników: Choć w miastach czyhają na nie koty, to jednak brakuje tu wielu naturalnych wrogów, takich jak kuny czy ptaki drapieżne, które polują na nie w lasach.

Te czynniki sprawiają, że dla wielu kosów zimowa migracja przestała być koniecznością, a stała się opcją, z której rezygnują na rzecz osiadłego trybu życia.

Jak kosy radzą sobie z zimą w mieście?

Kosy, które zostają, musiały wypracować skuteczne strategie przetrwania w trudnych, zimowych warunkach. Przede wszystkim zmieniają swoją dietę. Gdy ziemia jest zamarznięta i nie mogą wydobywać dżdżownic, przerzucają się na pokarm roślinny. Ich głównym pożywieniem stają się wtedy owoce, które długo utrzymują się na gałęziach. Chętnie zjadają jarzębinę, głóg, ligustr, berberys, a także gnijące jabłka pozostawione w ogrodach. Zmienia się również ich zachowanie. Stają się znacznie mniej płochliwe, częściej pojawiają się w pobliżu domów i w parkach, aktywnie poszukując pożywienia. Noc spędzają w gęstych krzewach, żywopłotach lub w załomach budynków, które zapewniają im schronienie przed wiatrem i mrozem.

Jak rozpoznać kosa i czym różni się samiec od samicy?

Kos to ptak średniej wielkości, nieco mniejszy od gołębia, należący do rodziny drozdowatych, podobnie jak drozd śpiewak. Rozróżnienie płci u dorosłych osobników jest bardzo łatwe.

  • Samiec kos: Ma charakterystyczne, głęboko czarne upierzenie, które pięknie kontrastuje z jaskrawożółtym lub pomarańczowym dziobem i wyraźną żółtą obrączką wokół oka. Jego intensywna barwa sprawia, że jest łatwo zauważalny, zwłaszcza na tle śniegu. To właśnie samiec jest znany jako wybitny, dobry śpiewak, którego melodyjny śpiew rozbrzmiewa w parkach i ogrodach od wczesnej wiosny.
  • Samica kos: Jest znacznie skromniej ubarwiona. Jej upierzenie jest w odcieniach brązu – ciemniejsze na grzbiecie, a jaśniejsze i często delikatnie nakrapiane na piersi i brzuchu. Jej dziób jest ciemny, brązowawy lub czarny, bez jaskrawego koloru charakterystycznego dla samca.
  • Młody kos: Osobniki młodociane, przed pierwszym pierzeniem, przypominają ubarwieniem samicę, ale są bardziej rdzawe i pokryte licznymi, jasnymi cętkami.
Zobacz:  Czym karmić motyla? Co jedzą motyle zimą? 

Jak mądrze pomagać kosom przetrwać zimę?

Chcąc wesprzeć zimujące kosy, możemy podjąć kilka prostych działań. Najważniejsze jest zapewnienie im odpowiedniego pokarmu i dostępu do wody. Idealnym miejscem do pomocy jest własny ogród.

Czym dokarmiać?

Kosy to ptaki miękkojady, dlatego tradycyjne mieszanki ziaren słonecznika czy prosa nie są dla nich najlepszym wyborem. Chętnie zjedzą za to:

  • Owoce: Pokrojone w kawałki jabłka i gruszki (mogą być nawet lekko nadpsute), rodzynki, suszone morele, a także owoce jarzębiny, aronii czy czarnego bzu.
  • Płatki i kasze: Grube płatki owsiane, gotowana kasza gryczana lub jaglana (bez soli).
  • Specjalistyczne karmy: W sklepach zoologicznych dostępne są mieszanki dla ptaków miękkojadych, zawierające suszone owady i owoce.

Absolutnie unikajmy podawania chleba, który jest dla nich bezwartościowy i może powodować problemy trawienne, a także wszelkich solonych resztek z naszego stołu.

Aranżacja ogrodu

Długofalową pomocą jest odpowiednia aranżacja ogrodu. Posadzenie krzewów owocowych, takich jak głóg, jarzębina, dereń, ognik szkarłatny czy berberys, stworzy naturalną stołówkę, z której ptaki będą korzystać przez całą zimę. Warto również pozostawić na zimę stertę liści w ustronnym miejscu. Pod nią mogą schronić się bezkręgowce, które w cieplejsze dni staną się cennym źródłem białka dla kosów.

Woda to życie

Podczas mrozów dostęp do niezamarzniętej wody jest dla ptaków równie ważny jak pokarm. Regularne wystawianie płytkiego naczynia ze świeżą, letnią wodą (nigdy gorącą!) będzie dla nich ogromną pomocą. Płytkie poidełko umożliwi im nie tylko picie, ale także niezbędną do utrzymania kondycji piór kąpiel.

Warto zajrzeć też do powiązanego tematu: które lilie wykopać na zimę i dlaczego?.

Najczęściej zadawane pytania

Czy wszystkie kosy odlatują na zimę?

Nie, nie wszystkie. Obserwuje się zjawisko migracji częściowej. Populacje leśne częściej odlatują na południe Europy, podczas gdy coraz liczniejsza populacja miejska przystosowała się do zimowania w Polsce.

Zobacz:  Jak zmniejszyć popęd seksualny u psa?

Gdzie odlatują polskie kosy?

Kosy migrujące z Polski wybierają głównie zachodnie i południowe regiony Europy o łagodniejszym klimacie. Najczęściej zimują we Francji, Hiszpanii, Włoszech oraz w Wielkiej Brytanii.

Kiedy kosy odlatują na zimę?

Migracje jesienne rozpoczynają się we wrześniu i mogą trwać do listopada. Ptaki powracają na swoje tereny lęgowe w Polsce bardzo wcześnie, często już w lutym lub marcu, będąc jednym z pierwszych zwiastunów wiosny.

Czym żywią się kosy zimą w Polsce?

Gdy ziemia jest zamarznięta, kosy zmieniają dietę z dżdżownic i owadów na pokarm roślinny. Jedzą głównie owoce pozostawione na drzewach i krzewach, takie jak jarzębina, głóg czy jabłka, a w miastach korzystają też z karmników.

Jak odróżnić samca kosa od samicy?

Dorosły samiec kosa jest jednolicie czarny, z jaskrawożółtym dziobem i żółtą obrączką wokół oka. Samica jest natomiast brunatna, z jaśniejszym, często nakrapianym spodem ciała i ciemnym, brązowawym dziobem.

Czy kosy zapadają w sen zimowy?

Nie, żaden gatunek ptaka nie zapada w sen zimowy. Kosy pozostają aktywne przez całą zimę i muszą codziennie intensywnie poszukiwać pożywienia, aby zdobyć energię niezbędną do przetrwania niskich temperatur.

Czy można dokarmiać kosy chlebem?

Nie, nie powinno się podawać kosom chleba. Jest on dla nich bezwartościowy odżywczo i może powodować schorzenia układu pokarmowego. Zdecydowanie lepszym wyborem są owoce, takie jak pokrojone jabłka, rodzynki czy płatki owsiane.

Udostępnij