Masz dość dokładania opału, wynoszenia popiołu i ciągłego zaglądania do kotłowni? Kocioł na pellet może znacząco ograniczyć liczbę obowiązków związanych z ogrzewaniem domu. Automatyczny podajnik, sterownik i niewielka ilość popiołu sprawiają, że codzienna obsługa jest znacznie prostsza niż przy tradycyjnym kotle węglowym.
Pellet czy węgiel – co jest wygodniejsze?
Przy kotle węglowym paliwo trzeba zwykle uzupełniać co kilka lub kilkanaście godzin. Do tego dochodzi kontrolowanie spalania, usuwanie popiołu i sprzątanie pyłu.
Kocioł z podajnikiem pelletu sam pobiera paliwo z zasobnika. Częstotliwość jego uzupełniania zależy od:
- pojemności zasobnika,
- temperatury na zewnątrz,
- powierzchni i ocieplenia domu,
- ustawionej temperatury.
W praktyce pellet dosypuje się zazwyczaj raz na kilka dni. Powstaje też mniej popiołu, a w kotłowni nie osadza się charakterystyczny dla węgla czarny pył.
Jak działa automatyczny kocioł na pellet?
Nowoczesny kocioł na pellet wykonuje większość czynności samodzielnie. Podajnik dostarcza paliwo do palnika, sterownik kontroluje temperaturę, a urządzenie może automatycznie się rozpalać i wygaszać.
Wybrane modele umożliwiają również zdalne sterowanie. Za pomocą telefonu można sprawdzić pracę kotła, zmienić temperaturę lub ustawić harmonogram. Dzięki temu krótki wyjazd zimą nie wymaga organizowania osoby, która będzie regularnie dokładała opał.
Ile kosztuje wygoda?
Kocioł z podajnikiem pelletu kosztuje orientacyjnie od 12 000 do 25 000 zł. Do tego trzeba doliczyć montaż, osprzęt i ewentualne dostosowanie instalacji lub komina.
W zamian użytkownik otrzymuje:
- sprawność przekraczającą 90%,
- automatyczne podawanie paliwa,
- stabilną temperaturę,
- mniej popiołu i pyłu,
- znacznie rzadszą obsługę.
Koszt inwestycji można dodatkowo obniżyć dzięki programowi „Czyste Powietrze”. Kotły na pellet Metalteres mają podwyższony standard emisji i znajdują się na liście ZUM, dlatego mogą kwalifikować się do dofinansowania.
Więcej informacji o dostępnych modelach znajdziesz na stronie Metalteres.
Co użytkownicy cenią najbardziej?
Właściciele kotłów na pellet najczęściej podkreślają, że:
- rzadziej odwiedzają kotłownię,
- nie muszą dopasowywać dnia do dokładania opału,
- mają mniej sprzątania,
- łatwiej utrzymują stałą temperaturę,
- mogą spokojniej planować wyjazdy.
Dla wielu osób największą zmianą jest po prostu oszczędność czasu. Kocioł nadal wymaga okresowego czyszczenia i uzupełniania paliwa, ale nie trzeba zajmować się nim kilka razy dziennie.
Czy pellet naprawdę daje więcej komfortu?
Tak. Automatyczny podajnik, sterowanie temperaturą i niewielka ilość popiołu sprawiają, że ogrzewanie domu wymaga znacznie mniej uwagi. Zamiast codziennego dokładania opału zostaje kilka prostych czynności wykonywanych raz na kilka dni.
To właśnie dlatego kocioł na pellet wybierają osoby, które chcą mieć ciepły dom, czystszą kotłownię i więcej czasu dla siebie.
Artykuł sponsorowany